sobota, 8 grudnia 2012

Medea trafiła do szpitala po wypiciu Monster'a?


Medea trafiła do szpitala po wypiciu Monster'a?
Od początku września krążyły plotki, że Medea jest uzależniona od napoi energetycznych. Późnym, piątkowym wieczorem menadżer Vereny zauważył ją leżącą na podłodze w studiu nagraniowym. Wezwał pogotowie. Lekarze stwierdzili, że jeśli wypiłaby trochę więcej mogłaby umrzeć. Rodzina 18-latki powołała do sądu producentów napoju energetycznego ”Monster Energy”. Wiadomo, że Fournier wypiła puszkę ”Monster Energy” 24 godziny przed trafieniem do szpitala. Wywołana została u niej arytmia spowodowana toksycznymi ilościami kofeiny. Późniejsze badania wykazały, że 0,7 l tego napoju zawiera 480 mg kofeiny (tyle co 14 puszek Coca-Coli). Lekarze mówią: “Te napoje to prawdziwe pułapki śmierci. Mogą zabić wielu młodych ludzi.”. Koncern nie przyznaje się do winy. Jego przedstawi­cie­le twierdzą, że sprzedali już ponad 8 mld takich napojów i nigdy nie stały się one przyczyną tragedii. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz